banner kto ty jesteś

CZY WIESZ, ŻE...

Język polski na wschodzie



W Polsce dbałość o język jest naturalna. Wiemy, że jest to część naszej tożsamości narodowej i bez języka nie moglibyśmy czuć się w pełni Polakami. Wśród Polaków mieszkających na wschodzie podejście to jest już bardziej zróżnicowane. Już na tym etapie warto jednak zaznaczyć, co rozumiemy przez wschód. Są to obszary dawnego Związku Sowieckiego oraz Zaolzia, gdzie mieszka większość Polaków w Czechach.

Na tych obszarach mówimy już o trzecim czy czwartym pokoleniu osób zamieszkałych poza ojczyzną, dla których dbałość o język nie jest tak oczywista, a rodzice nierzadko w ogóle rezygnują z przekazywania dzieciom j.polskiego uważając, że język kraju zamieszkania jak najbardziej wystarczy.

Wynika to oczywiście z różnych przyczyn. Historie rodzin są nieraz o wiele bardziej skomplikowane niż tych na zachodzie, gdzie najczęściej mówimy o emigracji zarobkowej. W przypadku wschodu jest to nieraz emigracja, która odbyła się w poprzednich pokoleniach pod przymusem (deportacje) czy też jest wynikiem przesunięcia się granic. Poprzez działania niektórych Państw dochodzi lub już doszło do rusyfikacji części społeczności.

Nie pomaga również fakt, że pielęgnowanie języka przodków poza granicami kraju nie jest rzeczą łatwą i potrzeba świadomych działań rodziców oraz wsparcia ze strony polskich szkół, żeby to się udało.

Musimy też pamiętać, że w każdym z krajów na wschodzie sytuacja i podejście polskiej mniejszości do tego tematu jest odmienne. Inne są motywacje, którymi kierują się rodzice posyłając dzieci do polskich szkół; inaczej wygląda sytuacja posługiwania się językiem polskim w domu.

Analizując wyniki ankiety przeprowadzonej w 5 krajach dotyczącej posyłania dzieci do szkół z językiem polskim można wyróżnić trzy główne przesłanki:

  • ekonomiczne – związane są z opinią, że znajomość języka polskiego zapewnia dzieciom lepszą przyszłość, daje szansę na lepsze życie i umożliwia studia w Polsce;
  • tożsamościowe – kierują się nimi rodzice i dzieci, dla których ważne jest polskie pochodzenie, nasza tradycja, kultura i historia przodków oraz możliwość porozumiewania się z bliskimi po polsku, osoby te planują często wyjazd w ramach repatriacji, chcą otrzymać Kartę Polaka;
  • rozwojowe – wiążą się z możliwością poznania kolejnego języka, inwestycją w przyszłość, podniesieniem poziomu edukacji, chęcią doskonalenia znajomości języka polskiego używanego wcześniej w domu rodzinnym, szansą wyjazdu do Polski i kontaktu z rówieśnikami z żyjącymi w kraju przodków, przesłankom tym towarzyszy często dobra opinia o polskich szkołach.

Przykładowo na Litwie decydują głównie przesłanki tożsamościowe oraz fakt, że rodzice również kształcili się w polskiej szkole. Z kolei w Czechach rodzice posyłający dzieci do polskich szkół kierują się względami tożsamościowymi – głównie wtedy, gdy oboje są Polakami – lub rozwojowymi – tutaj decyduje poziom kształcenia w polskich placówkach edukacyjnych.

Jest to wyraźna zmiana względem dawniejszych czasów. Jeszcze w latach 90-tych przeważały przesłanki historyczne i rodzinne, teraz coraz częściej decyduje rozwój i ekonomia.

Dla części Polaków ze Wschodu polski jest językiem odziedziczonym, wyniesionym z domu rodzinnego, ale często – szczególnie przez młodsze pokolenia – jest on już uważany za język obcy.

W ostatnich latach wiele rodzin nieangażujących się w życie polskiego środowiska, odchodzi od polszczyzny porozumiewając się w języku zamieszkiwanego kraju, a w niektórych regionach w języku rosyjskim.


Stan szkolnictwa na wschodzie


Jednym z głównych problemów dzisiejszych czasów jest stale spadająca liczba uczniów polskich szkół.

Szkolnictwo polskie na Litwie od blisko 19 lat poddawane jest licznym próbom – od likwidacji egzaminu maturalnego z języka polskiego, przez wprowadzenie języka litewskiego jako wykładowego dla niektórych przedmiotów w polskich szkołach, po kolejne rozszerzenie programu nauczania w języku litewskim. Sytuacja ta wpływa na spadek zainteresowania edukacją w polskich szkołach. Na popularność języka polskiego na Litwie wpływa również fakt, że uczniowie polskich szkół niezwykle często używają języka rosyjskiego w kontaktach rówieśniczych.

Na Białorusi, po okresie rozkwitu szkolnictwa polskiego, od 9 lat trwa jego powolny regres, postępuje rusyfikacja. W szkołach zwiększany jest wymiar zajęć w językach rosyjskim i narodowym. Pojawiają się działania zmierzające do obniżenia rangi języka polskiego oraz zniechęcania rodziców do wysyłania dzieci na zajęcia prowadzone w naszym języku. O tym, że prowadzona polityka zmierza do marginalizacji polskiego szkolnictwa najlepiej świadczy fakt przekształcania szkół z polskim językiem wykładowym w szkoły dwujęzyczne.

Ukraina jest tu wyjątkiem, w wyniku migracji zarobkowej do Polski nasz język jest w tym kraju niezwykle popularny. Zainteresowanie to wynika jednak z pobudek pragmatycznych, a nie z potrzeby pielęgnowania rodzinnych tradycji.

Na Łotwie blisko 38 tys. osób deklaruje polską narodowość. Wprowadzenie języka łotewskiego jako narodowego w części polskich szkół doprowadziło do zmniejszenia liczby przedmiotów nauczanych w języku polskim. Jego znajomość wśród uczniów jest zróżnicowana, jednak w kontaktach rówieśniczych młodzi ludzie posługują się językiem rosyjskim, niekiedy łotewskim. Natomiast polskie szkoły na Łotwie są postrzegane jako placówki o wysokim poziomie nauczania, co przyciąga do nich niepolskojęzycznych rodziców.

Na terenie Kazachstanu żyje około 34 tys. osób polskiego pochodzenia, jednak mieszkańcy tego kraju w codziennej komunikacji posługują się językami rosyjskim i kazachskim, a polski przetrwał głównie w sferze sakralnej. Pojawiło się jednak olbrzymie zapotrzebowanie na nauczanie języka polskiego związane z akcją repatriacyjną Polaków z Kazachstanu. Polska jest też postrzegana jako miejsce atrakcyjne do studiowania oraz solidny partner gospodarczy. Podpisaliśmy ze stroną kazachską umowy pozwalające na naukę naszego języka w szkołach mniejszości polskiej. Istnieje możliwość tworzenia polskich klas, a w tych o profilu humanistycznym niektóre przedmioty mogą być wykładane w języku polskim. W Kazachstanie działają również organizacje polonijne, przy których prowadzone są zajęcia z języka polskiego.

W ostatnich latach w Rosji wzrasta zainteresowanie polskiej diaspory językiem i kulturą przodków, pojawiła się potrzeba nauki języka polskiego. Na Syberii działają ośrodki, w których prowadzone jest jego nauczanie. Sieć placówek oświaty polskiej w Rosji tworzą szkoły prowadzące nauczanie języka polskiego na zajęciach fakultatywnych, kołach zainteresowań i kursach przygotowujących młodzież do studiów w Polsce. Dużą rolę odgrywają szkoły przyparafialne, oprócz nauki religii prowadzące również lekcje języka polskiego. Nauczanie odbywa się na różnych poziomach i obejmuje m.in. pracę w klasach, w których polski jest wykładany jako przedmiot do wyboru lub drugi język.

Na zajęcia w polskich szkołach w Republice Czeskiej z roku na rok uczęszcza coraz mniej uczniów. W szkołach średnich i oddziałach przedszkolnych tworzone są klasy polsko-czeskie, ale spada liczba szkół podstawowych uczących polskiego. Postępuje silny proces asymilacji i dzieci z małżeństw mieszanych coraz częściej posyłane są do szkół z wykładowym językiem czeskim. Na obszarze Zaolzia nasilają się tendencje do odchodzenia od polskości i obniża się prestiż języka polskiego, co skutkuje spadkiem liczby uczniów w polskich szkołach. Kondycja naszego szkolnictwa w Republice Czeskiej wymaga działań promujących język i kulturę polską. W działaniach tych trzeba podkreślić korzyści płynące z polskojęzycznej edukacji i wielojęzyczności. W 2017 roku Kongres Polaków w RC, zabiegając o nowych uczniów szkół polskich, przeprowadził intensywną kampanię oświatową na rzecz promowania dwujęzycznego kształcenia dzieci.

Wyjątkiem od wszystkich reguł są oczywiście placówki w miastach tuż przy granicy, gdzie dwujęzyczność jest oczywistością. Wszyscy zdają sobie sprawę z przewag jakie daje, a zapisy do szkół są niezwykle liczne. Osoby te mogą być prawdziwymi ambasadorami dwujęzyczności, ponieważ są w pełni świadomi plusów znajomości wielu języków.

Innym wyjątkiem są największe miasta stołeczne, gdzie poza językiem kraju zamieszkania króluje język angielski, postrzegany jako najbardziej przyszłościowy i pro-biznesowy. Trzeba jednak pamiętać, że nie daje on dostępu do kultury przodków i pełnego zrozumienia swojego pochodzenia, a przesłanki ekonomiczne nie powinny przyćmiewać tożsamościowych.

Kryteria biznesowe też mogą być źle interpretowane. Ze względu na ścisłą współpracę Polski z krajami wschodnimi np. Ukrainą znajomość polskiego może dawać większe szanse na rozwój biznesu. Najbardziej świadomi tego wydają się Litwini, gdzie częsta jest nie dwu-, a trój-języczność.

W promowaniu języka polskiego za granicą pomagają też festiwale pokazujące naszą kulturę. Promocja poprzez kulturę, muzykę czy literaturę pokazuje, że język to coś więcej niż sposób porozumiewania się.


Wsparcie Polaków za granicą


We wszystkich krajach na wschodzie działają liczne szkoły i placówki wspierające naukę języka polskiego. Według szacunków kształci się w nich ponad 150 tys. uczniów. Na Litwie działa ponad 150 placówek, w Czechach około 60, na Łotwie 5, na Białorusi ponad 200, a na Ukrainie ponad 100.

Mimo, że Polska od lat aktywnie wspiera placówki edukacyjne i stara się promować dwujęzyczność coraz więcej naszych młodych rodaków używa języka kraju zamieszkania lub języka rosyjskiego także na przerwach lekcyjnych, w kontaktach rówieśniczych i z rodzicami.

Kluczowa jest silna promocja polskiej tożsamości i tradycji, która uświadomi nieodwracalne zmiany wywołane utratą kontaktu z językiem przodków i podkreślających korzyści płynące z nauki języka polskiego.

W promowaniu j. polskiego wśród młodzieży właściwe wydaje się zaś odwołanie do kultury współczesnej, która jest dla nich bardziej atrakcyjna. Polska muzyka współczesna, gry komputerowe np. Wiedźmin czy wysoko-zasięgowi Youtuberzy i treści, które tworzą są interesujące także dla osób na wschodzie. Niektóre gwiazdy z Polski podkreślają też swoje związki ze wschodem i zyskują coraz więcej fanów poza Polską skutecznie promując nasz kraj.